Moje podsumowanie odnośnie roku 2017 w branży SEO

Ostatnio doszedłem do wniosku, że bardzo dużo moich materiałów ma za zadanie przekazać konkretną wiedzę na określony temat z dziedziny SEO i eCommerce. Postanowiłem jednak wnieść coś nowego…

Często moi subskrybenci pytają mnie się o problemy, na które nie da się odpowiedzieć „podręcznikową regułką”, lecz trzeba indywidualnie przypatrzeć się sprawie. Po kilku takich sytuacjach doszedłem do wniosku, że warto poświęcić część swoich artykułów i materiałów wideo na własne oraz subiektywne odczucia, z których, moich czytelnicy/widzowie mogą czerpać garściami. Pierwszym taki tworem jest artykuł, który właśnie czytasz, a z racji, że zbliża się koniec roku, nie mogło zabraknąć mojego podsumowania roku 2017 w branży SEO.

 

1. Pogłębiający się mobile-first

Z racji, że do końca roku został jeszcze miesiąc, myślę, że jedno z czołowych miejsc zajmie mobile-first. Muszę przyznać, że nie było jednak żadnego wielkiego boomu, które przewróciłoby branżę o 180o. Bardziej skłaniam się do opinii, że jest to proces, który trwa już od dobrych kilku lat i zapewne będzie trwał przez jeszcze jakiś czas. Na nic zdają się zatem apokaliptyczne wizje, że strony, które nie są responsywne, kompletnie wypadną z rankingu Google. Owszem, zaliczyły one spadki, ale nie są to kryzysy, które mogłyby doprowadzić wiele firm do bankructwa.

Sytuacja ma się zupełnie inaczej z użytkownikami. Każdy szanujący się internauta doskonale wie, że responsywna strona to absolutna podstawa. Ilość wejść na witryny przez smartfony już dawno prześcignęła wejścia z desktopu, zatem może się wydać, że to właśnie użytkownicy są bardziej wymagający niż Google. Sprawdza się tutaj popularne powiedzenie: „Optymalizuj pod użytkownika, nie pod Google”.

 

2. Coraz większy udział Voice Searching

Wyszukiwania głosowe chyba już na dobre zawitały do naszego życia. Przyznam, że byłem sceptykiem tego typu rozwiązań. Sądziłem, że internauci wolą jednak ręcznie wpisywać wszystkie zapytania do wyszukiwarki. Jakże wielkie było moje zaskoczenie, gdy dowiedziałem się, że ponad 20% wszystkich zapytań są właśnie generowane przez Voice Searching. Czy jest to przypadek? Po szczegółowej analizie danych – nie!

Rozejrzyjmy się wokół. Mamy coraz mniej czasu na dosłownie wszystko. Okazuje się również, że mamy za mało czasu na manualne wpisywanie zapytań do Google. To właśnie w tym roku nasz głos zastąpił nasze palce. 🙂

Jak bardzo będzie się rozwijała technologia Voice Searching? Tego dowiemy się w ciągu 2-3 lat.

 

3. Coraz większe zainteresowanie danymi strukturalnymi

Słysząc „dane strukturalne”, część ludzi może nie wiedzieć, że chodzi tutaj o popularne Rich Snippets, których przykłady możesz zobaczyć poniżej:

Wygląda znajomo? Oczywiście! Nic w tym absolutnie dziwnego. Gdyby ktoś zadałby mi pytanie, ile razy częściej widziałem Rich Snippets w mijającym roku niż w latach ubiegłych, odpowiedziałbym, że nawet o 25%.

Sam pewnie widzisz, że dane strukturalne niesamowicie przyśpieszają pozyskiwanie informacji przez użytkowników. Nie trzeba zawsze przechodzić do witryny, bo część informacji poznamy już po wyświetleniu pierwszej strony wyszukiwania. Tym samym tropem poszły firmy, które postanowiły wdrożyć dane strukturalne u siebie.

Jest tylko jeden problem z danymi strukturalnymi. Tak, jak przed chwilą napisałem, użytkownik nie musi przechodzić do witryny, aby dowiedzieć się więcej informacji, a co za tym idzie, ilość sesji na witrynie może spaść. Jednak nie ma co popadać depresję, gdyż atrakcyjne informacje zawsze przekonają użytkownika, aby finalnie przeszedł na stronę.  🙂

 

4. User Experience na potęgę

Z tego punktu wyjątkowo się cieszę. Muszę przyznać, że w mijającym roku powstało wiele stron, które użytkowością podbijają rynki i zdobywają serca użytkowników. Oczywiście trafiają się również totalne niewypały, ale z jednego naprawdę jestem zadowolony. Twórcy stron internetowych poza „odbębnieniem” stworzenia strony, dbają również o wizualne wrażenia użytkownika. Dodając do tego poprawną optymalizację i  pozycjonowanie, otrzymujemy witrynę wysokiej jakości.

Postęp w UX pokazuje nam, jak bardzo zmieniła się branża SEO w ciągu kilku lat. Już nie tak często ma miejsce sztuczne upychanie słów kluczowych, linkowanie ze wszystkich możliwych miejsc itp. Z pewnością pomogły tutaj aktualizacje algorytmów Google, które skutecznie utemperowały zapędy pozycjonerów, dla których liczy się szybkość, a nie jakość.

 

5. Content is still king

Od kilku lat, treść na stronie jest w absolutnej czołówce czynników pozycjonujących stronę internetową. Czy tak jest również w 2017 roku? Oczywiście! Google nadal jest „głodny” dobrej i wartościowej treści i bardzo chętnie przyjmie content, który będzie przydatny dla użytkowników.

W jaki sposób pisać dobry content? Przede wszystkim inspiruj się innymi blogerami oraz słuchaj problemów swoich czytelników. W ten sposób będziesz miał pewność, że tworzysz treści przydatne dla każdej osoby, która odwiedzi Twoją witrynę.

 

Powstaje jedno pytanie. Czy do końca roku może zdarzyć się coś niesamowitego w algorytmach Google? Moim zdaniem nie, lecz tego naprawdę nikt nie może być w 100% pewien.

Czy podoba Ci się ten rodzaj artykułów? Podziel się swoją opinią w komentarzach poniżej!

Moje podsumowanie odnośnie roku 2017 w branży SEO
3.7 (73.33%) 3 głos[ów]

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz